Partia Macrona wygrywa we Francji. Totalna klęska skrajnej prawicy Marine Le Pen

dafa, IAR 2017-06-18, godz. 20:28
  • Partia Emmanuela Macrona wspólnie z koalicjantem zdobędzie bezwzględną większość w parlamencie Christophe Archambault / AP
  • Prezydent Francji Emmanuel Macron i pierwsza dama Brigitte Macron Christophe Petit-Tesson (AP Photo/Thibault Camus)
  • Wybory we Francji Claude Paris (AP Photo/Claude Paris)
  • Partia Macrona wspólnie z koalicjantem zapewniła sobie bezwzględną większość w parlamencie Claude Paris (AP Photo/Claude Paris)
  • France Elections Michel Spingler / AP (AP Photo/Michel Spingler)
  • France Elections Laurent Cipriani (AP Photo/Laurent Cipriani)
  • France Elections Claude Paris (AP Photo/Claude Paris)

La Republique en Marche prezydenta Emmanuela Macrona wygrała II turę wyborów parlamentarnych we Francji - wynika z pierwszych sondażowych wyników podawanych przez kilka ośrodków badawczych

Partia Macrona zdobędzie od 311 do 315 mandatów w liczącym 577 miejsc Zgromadzeniu Narodowym. Zapewniła sobie bezwzględną większość, a wspólnie z jej sojusznikiem z ugrupowania centrystów (MoDem) może, według wstępnych wyników podawanych przez kilka ośrodków, liczyć łącznie na od 400 do 425 mandatów.  

Według IPSOS - opozycja, czyli centroprawicowi Republikanie wraz z sojusznikami zdobyli 125 mandatów. A skrajnie prawicowy Front Narodowy z Marine Le Pen dostanie 8 miejsc. Partia Socjalistyczna i jej sojusznicy zdobyli 45 mandatów, zaś skrajnie lewicowa Francja Nieujarzmiona - 17. 

Frekwencja w drugiej turze wyborów parlamentarnych wynosiła o godzinie 17.00 nieco powyżej trzydziestu pięciu procent. Była rekordowo niska. Dwadzieścia lat temu, w 1997 roku, do 17.00 zagłosowała ponad połowa elektoratu, a w roku 2012 - czterdzieści sześć procent wyborców.

Pierwszą turę wyborów parlamentarnych we Francji również wygrała partia prezydenta Emmanuela Macrona LREM, która wraz z centrowym ugrupowaniem MoDem uzyskała poparcie 32,32 proc. wyborców.

Podziel się: Facebook

Komentarze (18)

  • rosswatowski

    Oceniono 10 razy 4

    ciekawe czy przeciwko dyktaturze mikrona Macrona powstaną białe róże hyhyhy i zaprotestuje ten Holender z krzywymi zębami, jak mu tam Verhofstad? czy jakoś tam i ten drugi Teuton Timmermans? :))

  • ot48

    Oceniono 5 razy 3

    Marine Le Pen przypomina mi trochę naszego Korwina Mikke. Gada dużo tylko nie to co obywatele chcieli by usłyszeć.

  • szpung

    Oceniono 1 raz 1

    Rece same skladaja sie do oklaskow, operacja dymanie politycznej kukly przebiegla koncertowo.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX