Strzały na Polach Elizejskich w Paryżu. Jeden policjant nie żyje, dwóch ciężko rannych

tps, mako 2017-04-20, godz. 21:36
  • APTOPIX France Paris Police Shot Kamil Zihnioglu (AP Photo/Kamil Zihnioglu)
  • Strzały na Polach Elizejskich AP (AP Photo)
  • Strzały na Polach Elizejskich tv / AP (AP Photo)
  • Strzały na Polach Elizejskich tv / AP (AP Photo)
  • Francja - strzelanina na Polach Elizejskich tv / AP (AP Photo)
  • Strzelanina na Polach Elizejskich w Paryżu Thibault Camus (AP Photo/Thibault Camus)
  • Policja zamyka Pola Elizejskie po strzelaninie Thibault Camus (AP Photo/Thibault Camus)

• Strzały na Polach Elizejskich w Paryżu, ulica została zamknięta
• MSW: Nie żyje jeden policjant, dwóch innych ciężko rannych
• Władze nie podały motywu ani sprawcy. Do ataku przyznało się IS

Strzały padły ok. godz. 21 w pobliżu stacji metra Franklin D. Roosevelt - w samym centrum miasta. Francuskie MSW podało, że napastnik uzbrojony w kałasznikowa wysiadł z samochodu i otworzył ogień do policjantów. Według oficjalnych informacji zginął 1 funkcjonariusz znajdujący się w radiowozie, 2 innych zostało ciężko rannych. Napastnik został zastrzelony przez innych policjantów w trakcie ucieczki. Władze informują, że najpewniej działał sam. Miał też być znany służbom i figurować na "Liście S" dla osób uznanych za niebezpieczne. Początkowo w mediach pojawiały się informacje, że napastników było dwóch.

Miejsce atakuGoogle Maps/Gazeta.pl

Dowiedz się więcej:

Co wiadomo o przyczynach ataku i sprawcy?

Okoliczności incydentu pozostają niejasne. Jest bardzo prawdopodobne, że to akt terroru - podała początkowo francuska policja. Telewizja Sky News - powołując się na źródła w służbach - przekazała później, że mogło chodzić o napad. Późnym wieczorem tzw. Państwo Islamskie za pośrednictwem propagandowej agencji Amaq wzięło odpowiedzialność za atak; podali, że sprawca to Abu Yusuf al-Beljiki (bojownik z Belgii). Mężczyzna 16 lat temu zaatakował trzech policjantów, za co poszedł do więzienia. To po wyjściu z niego miał się zradykalizować - podaje RMF FM. Z kolei prezydent Francois Hollande stwierdził: wszystko wskazuje, że atak był związany z terroryzmem.

Jak wyglądała akcja służb na miejscu zdarzenia?

Na zdjęciach z Paryża widać, że do centrum miasta skierowano duże siły policyjne. Zamknięto Pola Elizejskie, czyli reprezentacyjną aleję w samym centrum miasta, pełną sklepów i chętnie odwiedzaną. Turystom zalecono powrót do hoteli. Kilkadziesiąt minut po zdarzeniu w mediach pojawiły się informacje o drugiej strzelaninie w tym rejonie - nie zostały jednak oficjalnie potwierdzone. 

Zobacz sytuację na zdjęciach >>>

Jak zareagowali kandydaci na prezydenta Francji?

Do incydentu doszło w trakcie telewizyjnej debaty prezydenckiej. Pierwsza tura wyborów odbędzie się już w tę niedzielę. Po ataku dwóch z kandydatów, Francois Fillon i Marine Le Pen, zawiesiło na piątek swoją kampanię.

W tej okolicy doszło do strzelaniny:

Podziel się: Facebook

Komentarze (14)

  • cynnik2

    Oceniono 3 razy 1

    Paryż, miasto zakochanych... Która to już niewinna śmierć?
    Strzały na ulicach, ciężarówki rozjeżdżające ludzi, bomby, zamachy, gwałty, kradzieże, morderstwa.
    Codzienność, prawda? Już prawie normalność. Może zginąć twoja żona, córka, syn, matka. W każdej chwili. Bo jakiś islamski idiota czegoś chce, czegoś nienawidzi, cos mu się wydaje...

    Do czego doszła Europa? I w imię czego? W imię pomocy, litości?
    Dlaczego europejskie państwa abdykują jedno po drugim? Jedyną reakcją są kwiatki, pluszowe misie, przemówienia, zapewnienia. I tak do następnego zamachu.
    I ciągle okazuje się, że kolejny zamachowiec był znany służbom i policji. I nic z tego nie wynika.
    A na ulicach ciągle giną niewinni ludzie.
    Czy tego oczekujemy?
    Policja omotana przepisami jest bezradna, wojsko nie reaguje.
    I wciąż znajdują się pożyteczni idioci, skłonni wpuszczać następnych "uchodźców".

    Może czas obudzić się ze snu, wziąć się do pracy i pokazać tym bandytom władzę, jaką ma państwo?
    Jest parę sposobów. Tylko trzeba na chwilę wyłączyć te tzw. prawa człowieka, bo tych potworów one nie dotyczą. Ludzie zabijani ot tak, po prostu, na ulicy, dla ich zabawy i pseudo-ideałów, są ważniejsi.

  • Gość: Ann X

    Oceniono 2 razy 0

    Nie strzelali,nie wysadzali bomb,nie obcinali głów ale za to się kształcili,pracowali inwestowali byli przyjaźnie nastawieni do innych ludzi można było brać ich za wzór społeczeństwa zgranego.I co znalazło się paru w Europie Hitlerów,Vichi,Musolini w Niemczech,Holandii,Francji Włoszech,Hiszpanii co ich znienawidzili zaczęli palić ich sklepy,synagogi,zaczęli mordować na skalę światową W NIEMIECKICH OBOZACH ŚMIERCI,a dzisiaj Europa chce ściągać islamistów do Europy żeby znów zacząć mordować z zemsty?Bo na pewno idzie czas na takich Brevików,to tylko kwestia czasu.Europa pogrąży się we krwi.Jak Merkel chciała ludzi do roboty to mogła wprowadzić tzw. zieloną kartę.Taką jak mają Amerykanie.To wina Lewackich rządów Europy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX