Matka Ziobry o śmierci męża. ''Mam żal do Zbyszka...'' Żakowski wstrząśnięty. Apeluje do ministra

dżek 2017-02-17, godz. 08:18
  • Zbigniew Ziobro i Krystyna Ziobro w sądzie Fot. AG
  • Krystyna Kornicka-Ziobro Fot. AG
  • JAKUB OCIEPA

Krystyna Kornicka-Ziobro, matka ministra sprawiedliwości, w obszernym wywiadzie opowiada o okolicznościach śmierci męża i miota poważnymi oskarżeniami. Żakowski: Widać jak inteligentna, kulturalna kobieta w bólu traci poczucie miary.

- „Dziennik Gazeta Prawna” rozbija dziś bank rozmową Magdaleny Rigmonti z Krystyną Kornicką-Ziobro, mamą ministra Ziobry - mówił w Poranku Radia TOK FM Jacek Żakowski.

Sprawa śmierci ojca ministra sprawiedliwości ciągnie się od lat. Jerzy Ziobro poszedł do Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie tylko na badania. Ale już nigdy nie wrócił do domu. Zmarł 2 lipca 2006 roku. 

''Krysiu, ja umieram...''

Zdaniem Krystyny Kornickiej-Ziobro lekarze nielegalnie przeprowadzili eksperyment medyczny wszczepiając stenty (mają udrożniać tętnice) - jej zdaniem zabieg wykonano nieprawidłowo przez osobę bez odpowiednich uprawnień. - Mam wyrzuty sumienia, że uwierzyłam lekarzom, a nie wierzyłam własnemu mężowi, gdy mówił do mnie: „Krysiu, ja umieram” - mówi Kornicka-Ziobro w ''DGP''. - Śmierć to cena, jaką mój mąż zapłacił za eksperyment medyczny przeprowadzony na nim w szpitalu - ocenia wdowa.

Medycznych dramatów jest wiele, ale...

- Jak czytamy tę rozmowę, to rozumiemy, w czym jest problem. Pani Ziobro opowiada, w co wierzy ws. śmierci swojego męża. Medycznych dramatów, które ciążą na rodzinach jest bardzo wiele. Lekarze popełniają błędy. To jest bardzo poruszająca historia. To, co przeżywa, jest przejmującym dramatem - mówił publicysta.

Żakowski zauważył jednak, że „jest w tej rozmowie sygnał głębokiej demoralizacji, nierozumienia tego, czym się różni prywatne od publicznego”. - Wstrząsające jest zdanie pani Ziobro: „Mam żal do Zbyszka, że wtedy kiedy miał możliwość nakazania przeniesienia sprawy innej prokuratury, to tego nie zrobił. Nie chciał się w tę sprawę angażować” - mówi w wywiadzie Kornicka-Ziobro.

Dodaje też, że syn „zażądał, by w całym kraju w prokuraturach powstały specjalne wydziały do spraw błędów lekarskich. - Na pewno osobiste doświadczenie będzie miało wpływ na zmiany w prawie, które będą chronić innych ludzi. Zresztą uważam, że jak mój syn widzi krzywdę, manipulacje, to powinien działać, a nie sprawy zamiatać pod dywan - mówi matka ministra.

Żakowski do Ziobry...

Żakowski zwrócił się do Zbigniewa Ziobry. - Stoi pan przed poważnym wyzwaniem, czyli matką. Nie wolno panu absolutnie zajmować się sprawą śmierci swojego ojca dopóki pełni pan funkcje publiczne. Pan musi powiedzieć matce „nie”, czasami trzeba to zrobić. Widzimy, że pan ustępuje - apelował Żakowski do ministra Ziobry.

Publicysta ubolewał, że widać jak w bólu inteligentna, kulturalna kobieta traci poczucie miary.

Wyrok przed kilkoma dniami

W lutym br. orzekł brak związku między działaniami czwórki lekarzy a śmiercią Jerzego Ziobry. Oskarżeni zostali uniewinnieni, a zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci Jerzego Ziobry upadł. Wyrok nie jest jednak prawomocny, a rodzina ministra zapowiedziała odwołanie.

Cały wywiad w ''Dzienniku Gazecie Prawnej''>>

 

Podziel się: Facebook

Komentarze (502)

  • lukasz_patrykus

    Oceniono 111 razy 107

    cala wszechpolska partia bolszewików zbudowana jest na "Zemście" każdy z nich ma swoja, to ich spaja lepiej niż teczki, podsłuchy i haki

  • marudna.maruda

    Oceniono 105 razy 99

    Pani matka pana ministra może sobie oskarżać i życzyć kolejnych i kolejnych śledztw, bo przecież minister- syn mamusi nie odmówi, coby żalu nie miała.... Co innego jakaś matka czy żona przeciętnego Kowalskiego (przepraszam Kowalskich), oraz mąż albo syn przeciętnej Nowakowej ( Nowaków też przepraszam). Jak podpierający się klauzulą sumienia lekarz spowoduje śmierć matki bądź dziecka, bo sumienie mu nie pozwoliło przeprowadzić badań czy zabiegu- to jest ok. I nie ma wieloletnich śledztw i ogromnych odszkodowań.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX