Lekarze wznowili głodówkę. Rząd zabiera głos ws. protestu [NA ŻYWO]

Relacja

  • - Jesteśmy otwarci na dyskusję - mówi rzecznik rządu. - Mamy nadzieję, że dialog z rezydentami wciąż będzie trwał.

  • Rzecznik rządu mówi, że czeka na deklarację rezydentów o chęci uczestnictwa w pracach zespołu, co proponowała wczoraj premier Beata Szydło.

  • - To trudna sytuacja. Trzeba zwiększyć finansowanie jeśli chodzi o służbę zdrowia, chcemy to robić systematycznie i odpowiedzialnie. Mierzymy się z tymi wzywaniami. My te postulaty dostrzegamy, postulaty rezydentów są również naszymi postulatami. Nie wszystko od razu da się wdrożyć, budżet nie jest z gumy, są pewne realia finansowe - komentuje protest lekarzy w TVP Info rzecznik rządu Rafał Bochenek.

  • - Wewnątrz rządu nie ma porozumienia. Jeśli jeden z ministrów mówi, że coś jest dogadane, a pani premier mówi, że trzeba to liczyć od nowa, to ja pytam, gdzie jest przepływ informacji między resortami? - mówi przedstawiciel młodych lekarzy. - Jeśli padną deklaracje, zbieramy się w godzinę i przerywamy protest - zapowiada. W sobotę odbędą się pikiety poparcia dla lekarzy rezydentów, m.in. pod KPRM w Warszawie.

  • Protestujący twierdzą, że od wczoraj nikt z rządu się z nimi nie kontaktował. - Czekamy na konkrety od pani premier - mówią.

  • Lekarze rezydenci proponują rządowi debatę telewizyjną.

    Dialog jest podstawą! Spotkajmy się Pani Premier, Panie Ministrze! Zorganizujmy debatę TV z ekspertami na temat och.zdrowia. #protestmedykow

    — Rezydenci OZZL (@PR_OZZL) 12 października 2017
  • - Jedynym celem rządu jest uciszenie protestu, a nie realna poprawa finansowania ochrony zdrowia - mówi jeden z lekarzy.

  • Rezydenci twierdzą, że ok. 90 proc. młodych lekarzy otrzyma w tym roku podwyżkę w wysokości ok. 100 zł.

Redaguje

  • Marcin Kozłowski, IAR