Pawlak o emeryturach i ciepłych krajach: 'Nie każdy jest pazerny na pieniądze'
2012-02-22, godz. 16:24
Premier chce wyjaśnień od Waldemara Pawlaka. Minister gospodarki powiedział ostatnio, że nie wierzy w publiczny system emerytalny. Zamiast tego liczy na wsparcie dzieci, gromadzi też oszczędności.
Chodzi o piątkową wypowiedź ministra gospodarki i wicepremiera. Jego partia nie popiera zmian w reformie systemu emerytalnego Platformy. W piątek Pawlak poszedł jeszcze dalej: Na pytanie dziennikarki TVN CNBC Biznes, jak sam dba o swoją przyszłość, Pawlak odpowiedział: - Staram się sobie zabezpieczyć tę przyszłość i przez oszczędzanie, i przez dobre relacje z moimi dziećmi, bo liczę na to, że to będzie pewniejsze niż te chimeryczne państwowe rozwiązania.
"Kompletnie nie wiem, o co mu chodzi"
- Jak z reguły bardzo dobrze rozumiem premiera Pawlaka, tak w tej sprawie kompletnie nie wiem, o co mu chodzi - mówi premier Donald Tusk. - Nie ma żadnego powodu i sensu, by podważać zaufanie do ZUS i do stabilności wypłacania emerytur. Mówię to w pełni odpowiedzialnie - dodaje. Premier Tusk jutro spotka się z wicepremierem Pawlakiem. Będzie chciał odpowiedzi na pytanie, skąd u niego nagły brak zaufania do ZUS.
Polska to wolny kraj
- No dobrze, jak chce porozmawiać, to porozmawiamy. To wolny kraj - mówi Waldemar Pawlak. Broni także swoich słów. - Widzę tutaj bardzo proste, życiowe spostrzeżenia i nie bardzo rozumiem, o co ten krzyk - dodaje. Donald Tusk ma nadzieję, że PO i PSL złożą w Sejmie wspólny projekt, który będzie ustalał wiek emerytalny na 67 lat dla obu płci. Pawlak chce, by każdy mógł zdecydować, kiedy przestanie pracować.
- Jak ktoś chce pójść wcześniej i zadowolić się mniejszą emeryturą, to czego ma się mu państwo wchrzaniać. Chce, to wybiera sobie inną ścieżkę życiową . Nie każdy jest pazerny na pieniądze, dajcie żyć. Nie wszyscy chcą zwiedzać ciepłe kraje w wieku 80 lat - mówi Pawlak. Jutrzejsze "studniówkowe" spotkanie premiera z ministrem gospodarki zaplanowane jest na godzinę 9.
"Kompletnie nie wiem, o co mu chodzi"
- Jak z reguły bardzo dobrze rozumiem premiera Pawlaka, tak w tej sprawie kompletnie nie wiem, o co mu chodzi - mówi premier Donald Tusk. - Nie ma żadnego powodu i sensu, by podważać zaufanie do ZUS i do stabilności wypłacania emerytur. Mówię to w pełni odpowiedzialnie - dodaje. Premier Tusk jutro spotka się z wicepremierem Pawlakiem. Będzie chciał odpowiedzi na pytanie, skąd u niego nagły brak zaufania do ZUS.
Polska to wolny kraj
- No dobrze, jak chce porozmawiać, to porozmawiamy. To wolny kraj - mówi Waldemar Pawlak. Broni także swoich słów. - Widzę tutaj bardzo proste, życiowe spostrzeżenia i nie bardzo rozumiem, o co ten krzyk - dodaje. Donald Tusk ma nadzieję, że PO i PSL złożą w Sejmie wspólny projekt, który będzie ustalał wiek emerytalny na 67 lat dla obu płci. Pawlak chce, by każdy mógł zdecydować, kiedy przestanie pracować.
- Jak ktoś chce pójść wcześniej i zadowolić się mniejszą emeryturą, to czego ma się mu państwo wchrzaniać. Chce, to wybiera sobie inną ścieżkę życiową . Nie każdy jest pazerny na pieniądze, dajcie żyć. Nie wszyscy chcą zwiedzać ciepłe kraje w wieku 80 lat - mówi Pawlak. Jutrzejsze "studniówkowe" spotkanie premiera z ministrem gospodarki zaplanowane jest na godzinę 9.
Udostępnij link: Facebook
Najnowsze wiadomości
-
"Żenujący" wynik Polski w corocznym raporcie dot. matek. Lepiej nią być na Białorusi, Węgrzech...
-
"W piątek nie spadliśmy przed Sejm z choinki" - Duda odrzuca możliwość kompromisu ws. "67"
-
Francja: sformowano nowy parytetowy rząd
-
'Uczmy się dialogu. To się historycznie opłaci' - Bortnowska dla TOK FM
-
USA i NATO nie będą prowadzić śledztwa smoleńskiego. "Zostawiamy to Polakom"

Komentarze (9)
panie premierze Tusk proszę zakończyć tę koalicję z PSL, bo ta partia pana wykończy czy jest pan ślepy i głuchy panie premierze ??? Pawlak ten głupek robi co chce a pan udaje że się nic nie dzieje złego,
Czy my w ogóle dostaniemy emeryturę?
inwestujwsiebie.blogspot.com/2012/02/czy-my-wogole-dostaniemy-emeryture.html