Retusz nie był za duży. Skarga ws. reklamy z Dereszowską oddalona
2012-01-05
Komisja Etyki Reklamy uznała, że reklama Palette z aktorką Anną Dereszowską nie wprowadza konsumentów w błąd - informuje portal Wirtualnemedia.pl. To kolejna już sprawa protestów przeciwko retuszom w reklamach kosmetyków.
Reklama Palette z Anną Dereszowską
+ więcej zdjęć
Do Rady wpłynęła skarga. Jej autor twierdził, że reklama wprowadza w błąd, gdyż zdjęcie Dereszowskiej jest zbyt mało naturalne. A producent nie informuje odbiorców reklamy, że fotografia była komputerowo poprawiana - podają Wirtualnemedia.
Odpowiedzialna za markę firma Henkel Polska odpierała zarzuty, twierdząc, że retusz był niewielki, a efekt zdjęcia spowodowany jest profesjonalnym wykonaniem i makijażem. Ponadto - jak przekonuje Henkel - Anna Dereszowska z zasady stawia na naturalny wygląd i jest przeciwna nadmiernym retuszom.
To tłumaczenie przekonało Komisję Etyki Reklamy - skarga została oddalona. Uznano, że reklama nie narusza zasad etyki, nie wprowadza klientów w błąd i kampania może nadal być emitowana.
Julia Roberts zakazana
Coraz częściej konsumenci protestują przeciwko retuszom w reklamach kosmetyków. Skargi wpływają do komisji nadzorujących rynki reklam na całym świecie. Najgłośniejsza sprawa tego typu to reklama tuszu z Julią Roberts, której emisja została zakazana w Wielkiej Brytanii.
Brytyjska agencja nadzorująca rynek reklamy zakazała emisji spotów L'Oreal - z aktorką Julią Roberts i modelką Christy Turlington - po skardze brytyjskiej parlamentarzystki.
Odpowiedzialna za markę firma Henkel Polska odpierała zarzuty, twierdząc, że retusz był niewielki, a efekt zdjęcia spowodowany jest profesjonalnym wykonaniem i makijażem. Ponadto - jak przekonuje Henkel - Anna Dereszowska z zasady stawia na naturalny wygląd i jest przeciwna nadmiernym retuszom.
To tłumaczenie przekonało Komisję Etyki Reklamy - skarga została oddalona. Uznano, że reklama nie narusza zasad etyki, nie wprowadza klientów w błąd i kampania może nadal być emitowana.
Julia Roberts zakazana
Coraz częściej konsumenci protestują przeciwko retuszom w reklamach kosmetyków. Skargi wpływają do komisji nadzorujących rynki reklam na całym świecie. Najgłośniejsza sprawa tego typu to reklama tuszu z Julią Roberts, której emisja została zakazana w Wielkiej Brytanii.
Brytyjska agencja nadzorująca rynek reklamy zakazała emisji spotów L'Oreal - z aktorką Julią Roberts i modelką Christy Turlington - po skardze brytyjskiej parlamentarzystki.
Najnowsze wiadomości
-
"Łowczyni nazistów" ma kandydować na prezydenta Niemiec
-
Sąd: Zatrzymanie Kaczmarka w aferze przeciekowej było poniżające. 20 tys. odszkodowania
-
Najciekawsze rozmowy z ziobrystami i Palikotem - Tusk po konsultacjach ws. emerytur
-
U wybrzeży Krety odkryto starożytne wraki
-
Eksperyment przed lotem na Marsa. Spędzą cztery miesiące na wyspie

Komentarze (9)
Dereszowska jest piękną kobietą ale na tym bilbordzie wygląda obrzydliwie. Sama powinna pozwać agencje.
Każde kłamstwo ujdzie, tylko polityczna poprawność nie pozwala pokazywać pięknych kobiet na bilbordach, bo paszczurom jest przykro. Przecież wszystkie zdjęcia w reklamach są obrabiane, czemu nikt nie powiadamia KER o domalowaniu szczypiorku na zupce chińskiej? Dorosła kobieta powinna wiedzieć że nos jej się nie zmniejszy po wypaćkaniu go szpachlą.